przez szakal1990 » 09 Lut 2012, 19:14
U mnie najśmieszniejsze jest to że moja mała micra pomimo kiepskiego oleju, i nie najlepszego stanu pali bez większych problemów, a drzemie pod chmurką. Mojej teściowej VW Lupo mimo że 5 lat młodsze, z lepszym olejem i stojące w garażu się rozsypało. ( Zatarty silnik)
Naprawa pszczółki 60%
Zrobione- zawieszenie, drążki, hamulce, zapłon, płyny, pas i próg,
Do zrobienia reszta
